Całkiem niedawno trafił w moje ręce EOS 30D z uszkodzonym spustem migawki…




Wesoło było i trwało to jakieś 2 godziny (nie licząc poszukiwań lutownicy, ewentualnie lakieru przewodzącego) ale wszystko się dobrze skończyło. Niesamowicie mi pomógł pewien pdf znaleziony w sieci, bez niego byłoby trochę trudniej ;)
Komentarze (3)
Gdzie kupiłeś przełącznik? W Stanach, jak sugeruje pdf, czy może jest jakieś źródło w Polsce?
Przelacznika szukalem jeszcze przed rozebraniem i jedyne zrodlo na ktore natrafilem to Stany ale nie zamowilem… Przelacznik zostal rozebrany oraz przeczyszczony. Okazalo sie rowniez, ze jedna nozka od przelacznika zostala oderwana i do tego przydal mi sie klej elektroprzewodzacy.
no tak… widziałam to :]
a teraz powiem że działa… sama się o tym przekonałam :D